Projektowanie niewielkich przestrzeni to zawsze ekscytujące wyzwanie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi malownicze mieszkanie 45 m² nad samym jeziorem.

Nasz cel? Maksimum przestronności, światła i wakacyjnego relaksu.
Aby to osiągnąć, postawiliśmy na odważne zmiany w układzie funkcjonalnym:
Wyburzona ścianka otworzyła przestrzeń, dzięki czemu kuchnia zyskała upragniony oddech i znacznie większą, wygodną strefę roboczą.
Przeniesienie drzwi do łazienki okazało się strzałem w dziesiątkę – zyskaliśmy miejsce na duży, komfortowy prysznic z nowoczesną szybą przesuwną.
Aby mieszkanie było jasne o każdej porze dnia (i roku!), wprowadziliśmy przemyślane punkty świetlne oraz kinkiety, które budują nastrój.

Efekt? Przestrzeń pełna światła i weekendowego oddechu.







